
Wiecie co mówią...? Mówią, że "z pustego to i Salomon nie naleje..."
I szczera prawda.
Za tydzień moja córka ma urodziny, ja matka kreatywna postawiłam zrobić jej zaproszenia na imprezkę...i wszystko super, ale okazuje się, że z tego co w domowej szufladzie nic się nie nadaje na tę ważną uroczystość:D
i cóż? Pozostaje zamówić papiery... idę poszperać na craft4you-jowych półkach:) A może Wy macie jakieś pomysły na papier do dziewczyńskich zaproszeń?
Będę wdzięczna za pomoc:)))